
koła do rusztowan Kolejnym trudnym wyborem, przed którym stajemy jest nasze nowe miejsce zamieszkania, jeśli nie mieszkamy w dużym mieście, które posiada swoją uczelnię. Możemy mieszkać dalej w domu i dojeżdżać codziennie na uczelnie, albo przeprowadzić się do miasta, w którym będziemy studiować. Czasem wyboru nie mamy, jeśli uczelnia jest na przykład w mieście oddalonym o kilkadziesiąt, lub nawet kilkaset kilometrów od miejsca, w którym dotychczas mieszkaliśmy. I tutaj pojawia się następny problem. Mieszkać w akademiku, czy na stancji? A może wynająć mieszkanie? Wszystko zależy od możliwości finansowych i tego, czy jesteśmy w danym mieście sami, czy z jakimiś znajomymi. Jeśli chodzi o mnie – stancja u kogoś odpada. Mieszkanie z jakąś rodzinką pod jednym dachem, która będzie mnie ograniczać godzinami powrotów do domu, czy czymś w tym rodzaju jest bez sensu – no way, jak to mówią. Każda inna opcja jest lepsza. Studia są od tego, żeby studiować. Życie studenckie nie może być ograniczane przez nikogo poza nami samymi, bo wtedy traci cały swój sens. Bezapelacyjnie.
Koniecznie musimy zmienić strategię działania, najpierw przeprowadzimy rozbiórki i wyburzenia na sąsiadująco działkach, a potem rozpoczniemy roboty ziemne.